Taniec na leżąco

W skrócie: cztery pary tańczą wybrany przez siebie taniec, ale w wersji na leżąco — na przyniesionym kocu lub dywanie, na oczach reszty gości. Widowiskowa, bardzo dwuznaczna zabawa, która może wyglądać różnie w zależności od poczucia humoru i dystansu uczestników — warto podejść do niej z rozwagą.

Kategoria: Wymagająca wyczucia
Liczba uczestników: 4 pary
Poziom energii: szalona

Na czym polega zabawa

Do zabawy wybiera się cztery pary, które same wybierają dla siebie rodzaj tańca — orkiestra musi tylko wyrazić zgodę na jego zagranie. Trzy pary proszone są o opuszczenie sali, zostaje pierwsza.

Pierwsza para zaczyna taniec, ale z jednym zastrzeżeniem — musi go zatańczyć na leżąco. W tym momencie przynoszony jest koc lub mały dywan, na którym para wykonuje swój układ. Po jej występie do sali wraca kolejna para i demonstruje swoje umiejętności na leżąco, i tak aż do końca. Wygrywa para, która zbierze najgłośniejsze brawa.

Zabawa najlepiej wypada, gdy parkiet znajduje się blisko stolików gości — dzięki temu wszyscy dobrze widzą występ.

Co jest potrzebne

  • koc lub mały dywan
  • miejsce na parkiecie blisko stolików gości (żeby widoczność była dobra)
  • opcjonalnie: niewielkie podwyższenie lub podest, żeby goście lepiej widzieli tańczące pary

Warianty i wskazówki

  • To zabawa o wyraźnie dwuznacznym charakterze — jak pokazują komentarze czytelników, w praktyce potrafi wyglądać bardzo różnie w zależności od pary i jej temperamentu. Warto to uwzględnić przy wyborze uczestników i przy ocenie, czy pasuje do charakteru danego wesela.
  • Dobrze jest ustalić z parami wcześniej, że taniec ma pozostać tańcem — bez przesadnej improwizacji, która mogłaby postawić kogoś w niezręcznej sytuacji.
  • Podest lub niewielkie podwyższenie znacząco poprawia odbiór zabawy przez gości siedzących dalej od parkietu.
  • Jeśli szukacie czegoś równie widowiskowego, ale zdecydowanie mniej dwuznacznego, warto rozważyć Konkurs tańca jako alternatywę.

Opinie o zabawie

„Witam, ja również byłam na takim weselu — goście byli oburzeni :///”
rena, 2015-02-04

„Raz poprowadziłem tę zabawę i jeden z uczestników naprawdę się zaangażował w taniec — było bardzo żywiołowo. To nie koniec: zawiązałem dziewczynom oczy i miały przejść przez koc, jakby przechodziły przez kałużę wody, czyli okrakiem. Gdy dziewczyna przeszła, partner kładł się na kocu i wtedy zdejmowałem jej opaskę z oczu. Reakcje gości były piorunujące…”
bolek, 2014-02-23

„W poziomie, jak się wraca z imprezy :)”
student, 2012-01-25

„Jakiś tydzień temu na weselu mojego brata występowałem w tej konkurencji ;P Było super :)) W pewnych momentach przypominało to kamasutrę 😀 Ale wszystko się zrobi dla wygranej 🙂 Goście byli zachwyceni tą konkurencją 🙂 Tylko następnego dnia wszyscy mnie pytali, gdzie takich trików można się nauczyć :PP”
Daniel, 2011-09-23

„Ja kiedyś widziałam taką zabawę — raczej przypominało miejscami seks niż taniec, więc ja się nie zdecyduję na swoim ślubie na taką zabawę.”
Marrtus, 2011-03-12

„Dobrze jest, jak jest podest, żeby goście mogli lepiej widzieć tańczące pary.”
Z, 2010-11-21


📖 Ta zabawa to jedna z ponad 100 sprawdzonych propozycji zebranych w książce Zabawy Weselne — Wielka księga zabaw weselnych 2026. Znajdziesz w niej pełny zbiór budowany od 2014 roku, z autorskimi komentarzami i wskazówkami dla wodzirejów i rodzin.
👉 Sprawdź książkę Zabawy Weselne


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry