
„A teraz zapraszamy wszystkich singli na środek!”, „Panowie wybierają
najładniejszą panią!”, „Potrzebujemy odważnego kawalera…”.
I nagle połowa gości zaczyna intensywnie interesować się zawartością
talerza, druga wychodzi na papierosa, a osoby siedzące najbliżej
parkietu unikają kontaktu wzrokowego z wodzirejem.
Dobra zabawa weselna powinna sprawiać, że goście chcą w niej uczestniczyć — a nie zastanawiają się, gdzie się schować.
Problem nie polega na tym, że zabawy weselne są niemodne. Dobrze
poprowadzone mogą rozruszać gości, przełamać pierwsze lody i stworzyć
jedne z najzabawniejszych wspomnień z przyjęcia. Granica między świetną
integracją a żenującym widowiskiem bywa jednak cienka.
Jak ją wyznaczyć? I co ustalić z DJ-em lub wodzirejem jeszcze przed
weselem?
Czy zabawy weselne są jeszcze potrzebne?
Nie są obowiązkowe.
Możecie zorganizować świetne wesele bez konkursów, oczepin i wyciągania
kogokolwiek na środek sali.
Z drugiej strony całkowita rezygnacja z animacji nie zawsze jest
najlepszym rozwiązaniem. Jeśli na weselu spotykają się dwie rodziny,
które prawie się nie znają, dobrze poprowadzona zabawa może pomóc
przełamać dystans.
Kluczowe pytanie nie powinno więc brzmieć:
„Czy robimy zabawy?”
ale:
„Jakie zabawy pasują do nas i naszych gości?”
Najważniejsza zasada: nikogo nie zmuszamy
To zasada numer jeden, którą warto przekazać DJ-owi lub wodzirejowi.
Gość może odmówić.
Bez tłumaczenia.
Bez namawiania.
Bez komentarza:
„No co, wstydzisz się?”
Dobry prowadzący potrafi znaleźć chętnych bez wywierania presji. Jeżeli
ktoś odmawia, wystarczy uśmiech i zaproszenie kolejnej osoby.
Udział w zabawie ma być dobrowolny.
1. Żadnych zabaw ośmieszających gości
Najprostszy test dobrej zabawy brzmi:
Czy uczestnik będzie się z tego śmiał również następnego dnia?
Jeżeli odpowiedź nie jest oczywista, lepiej wybrać coś innego.
Unikajcie konkursów opartych na:
- kompromitowaniu uczestników,
- symulowaniu czynności seksualnych,
- zdejmowaniu części garderoby,
- obmacywaniu innych osób,
- komentarzach dotyczących wyglądu czy wagi,
- zmuszaniu do picia alkoholu,
- wykonywaniu dwuznacznych poleceń.
2. Nie róbcie żartów z wyglądu
Waga, wzrost, łysina, biust, brzuch, wiek czy ubiór gościa nie powinny
być materiałem do żartów prowadzącego.
Najlepszy humor weselny opiera się na sytuacji, a nie na wyśmiewaniu
człowieka.
3. Zero żartów z ciąży i dzieci
Pytania typu „A wy kiedy?” czy „Kto następny będzie w ciąży?” mogą być
dla części gości bardzo niezręczne.
Prowadzący nie zna historii wszystkich uczestników wesela.
Temat ciąży, płodności i planowania rodziny nie powinien być elementem publicznych żartów.
4. Ostrożnie z żartami o singlach
Klasyczne „A teraz wszystkie panny na środek!” dla jednej osoby będzie
zabawne, a dla innej — krępujące.
Zamiast zapraszać „wszystkie niezamężne kobiety”, można zaprosić:
„wszystkich, którzy mają ochotę zawalczyć o bukiet”.
Niewielka zmiana, a atmosfera jest zupełnie inna.
5. Nie zakładajcie, że każda para chce publicznie demonstrować bliskość
Zabawa polegająca na pocałowaniu partnera może być dla większości osób
neutralna.
Ale konkurs wymagający wykonywania erotycznych gestów przed rodziną to
już zupełnie inna sytuacja.
Dobry wodzirej potrafi rozpoznać różnicę między zabawnym a
krępującym.
6. Alkohol nie powinien być warunkiem udziału
„Kto przegra, pije kieliszek!” — z tego schematu spokojnie można
zrezygnować.
Na przyjęciu mogą być kierowcy, osoby przyjmujące leki, kobiety w ciąży
oraz osoby, które po prostu nie piją alkoholu.
Nikt nie powinien publicznie tłumaczyć, dlaczego nie chce wypić
kieliszka.
7. Nie wyciągajcie ludzi zza stołów na siłę
Nie każdy jest ekstrawertykiem.
Jedni goście uwielbiają mikrofon i parkiet. Inni chętnie obserwują.
Obie grupy mogą świetnie bawić się na tym samym weselu.
8. Mikrofon nie jest narzędziem do zawstydzania
Jeżeli zaproszony gość odmawia udziału, prowadzący powinien to
zaakceptować.
Ustalcie wcześniej, że odmowa kończy temat.
9. Dzieci wymagają innych zasad
Jeżeli na weselu są dzieci, krótkie animacje mogą być świetnym pomysłem.
Nie powinny jednak polegać na zawstydzaniu, zmuszaniu do występów,
komentowaniu wyglądu, zadawaniu prywatnych pytań czy namawianiu do
pocałowania innego dziecka.
Dziecko również ma prawo powiedzieć:
„Nie chcę”.
10. Zabawa nie powinna trwać wiecznie
Nawet świetny konkurs może zepsuć atmosferę, jeśli trwa 40 minut.
Zabawy powinny być krótkim urozmaiceniem, a nie głównym programem
wesela.
Często 10–15 minut dobrej animacji daje lepszy efekt niż godzina
konkursów.
Jakie zabawy weselne zwykle sprawdzają się najlepiej?
Najbezpieczniejsze są te, które opierają się na:
współpracy, muzyce, wiedzy o parze młodej i spontanicznym humorze.
Quiz o parze młodej
Goście odpowiadają na pytania dotyczące nowożeńców.
Test zgodności pary młodej
Klasyczna zabawa z pytaniami typu:
„Kto pierwszy powiedział kocham cię?”
„Kto dłużej śpi?”
„Kto częściej się spóźnia?”
Jeśli pytania są wcześniej zaakceptowane, zabawa może być naprawdę
sympatyczna.
Muzyczne zgadywanki
DJ puszcza fragment utworu, a uczestnicy odgadują wykonawcę lub tytuł.
Taniec pokoleń
Na parkiet zapraszane są pary, które są razem określoną liczbę lat.
Grupowe wyzwania taneczne
Znacznie łatwiej zrobić coś zabawnego w grupie niż samotnie przed setką
osób.
Oczepiny bez żenady — czy to możliwe?
Oczywiście.
Oczepiny nie muszą oznaczać godziny dwuznacznych konkursów.
Możecie ograniczyć je do:
- rzucania bukietem,
- alternatywnej zabawy z bukietem,
- krótkiego quizu,
- jednej zabawy integracyjnej,
- wspólnego tańca.
Całość może trwać 15–20 minut.
A jeśli nie lubicie oczepin? Po prostu ich nie organizujcie.
„Lista zakazana” dla DJ-a i wodzireja
Przed weselem przygotujcie krótką listę rzeczy, których prowadzący nie powinien robić bez waszej zgody.
Na przykład:
Nie chcemy zabaw erotycznych.\
Nie chcemy zdejmowania garderoby.\
Nie chcemy żartów z wyglądu.\
Nie chcemy komentarzy dotyczących ciąży i dzieci.\
Nie chcemy zmuszania kogokolwiek do picia alkoholu.\
Nie chcemy wyciągania gości na parkiet wbrew ich woli.\
Nie chcemy żartów dotyczących rozwodów, byłych partnerów czy
rodzinnych konfliktów.
Dobry DJ lub wodzirej nie powinien mieć problemu z zaakceptowaniem
takich zasad.
Poproście o scenariusz zabaw przed weselem
Nie wystarczy zapytać:
„Czy prowadzi pan jakieś zabawy?”
Zapytajcie:
„Proszę podać przykłady zabaw, które najczęściej prowadzi pan podczas wesela.”
Jeszcze lepiej:
„Czy możemy wcześniej zaakceptować zabawy i pytania wykorzystywane podczas oczepin?”
Ustalcie słowo STOP
Umówcie się z DJ-em lub wodzirejem, że jeżeli podczas wesela
podejdziecie i powiecie:
„Kończymy tę zabawę”.
prowadzący robi to bez dyskusji.
Decyzja pary młodej powinna kończyć temat.
Dobry wodzirej obserwuje gości
Scenariusz jest ważny, ale jeszcze ważniejsza jest umiejętność czytania
sali.
Jeżeli goście świetnie tańczą, być może nie ma sensu przerywać zabawy
konkursem.
Jeżeli parkiet chwilowo opustoszał, krótka animacja może pomóc.
Najlepsi prowadzący nie realizują programu za wszelką cenę. Reagują na to, co dzieje się na sali.
Jak rozpoznać dobrego DJ-a lub wodzireja przed podpisaniem umowy?
Zapytajcie:
- Jakie zabawy najczęściej prowadzi?
- Czy można zrezygnować z oczepin?
- Czy para może przygotować listę zakazanych zabaw?
- Czy zabawy są wcześniej konsultowane?
- Co robi, gdy zaproszony gość odmawia udziału?
- Jak długo zazwyczaj trwają oczepiny?
- Czy używa humoru dotyczącego wyglądu, wieku lub relacji?
- Czy prowadzi zabawy z alkoholem?
- Jak reaguje, kiedy goście świetnie się bawią i nie potrzebują
animacji? - Czy para młoda może podczas wesela zrezygnować z zaplanowanej
zabawy?
Czerwona flaga: „Zawsze tak robię i wszyscy są zachwyceni”
Jeżeli podczas rozmowy mówicie, że nie chcecie zabaw z podtekstem
erotycznym, a prowadzący próbuje was przekonywać, że jego konkurs
„zawsze wszystkich bawi”, potraktujcie to jako sygnał ostrzegawczy.
Profesjonalista powinien dostosować sposób prowadzenia wesela do pary młodej, a nie przekonywać ją do własnego scenariusza.
Zabawy weselne — mniej naprawdę może znaczyć więcej
Nie musicie przygotowywać dziesięciu konkursów.
Nie musicie organizować godzinnych oczepin.
Nie musicie angażować każdego gościa.
Czasem wystarczą:
dwie świetne zabawy + krótki quiz + dobra muzyka.
Goście zapamiętają atmosferę, a nie liczbę konkursów.
Checklista dla pary młodej — ustalenia z DJ-em i wodzirejem
- [ ] znamy proponowane zabawy,
- [ ] zaakceptowaliśmy formę oczepin,
- [ ] przygotowaliśmy listę zabaw zakazanych,
- [ ] nie będzie żartów z wyglądu i wieku,
- [ ] nie będzie żartów z ciąży i dzieci,
- [ ] nie będzie przymuszania do picia alkoholu,
- [ ] udział w zabawach jest dobrowolny,
- [ ] odmowa gościa będzie respektowana,
- [ ] prowadzący nie będzie wyciągał ludzi zza stołów na siłę,
- [ ] ustaliliśmy maksymalny czas oczepin,
- [ ] możemy przerwać zabawę podczas wesela,
- [ ] DJ/wodzirej wie, jaki styl humoru nam odpowiada.
Jak uniknąć żenujących zabaw weselnych? Najważniejsza jest jedna zasada
Wyobraźcie sobie dwie sytuacje.
W pierwszej 80 osób patrzy, jak jedna skrępowana osoba wykonuje
polecenie wodzireja.
W drugiej 80 osób śmieje się razem podczas krótkiego quizu o parze
młodej.
W obu przypadkach ludzie się śmieją.
Ale to zupełnie inny rodzaj humoru.
I właśnie na tym polega różnica między kiepską a dobrą zabawą weselną:
Goście powinni śmiać się razem z uczestnikiem, a nie z uczestnika.
Wesele nie potrzebuje krępujących konkurencji, żeby było szalone,
zabawne i zapamiętane na lata.
Potrzebuje dobrego prowadzącego, wyczucia atmosfery i szacunku do granic gości.
A czasami najlepszą decyzją DJ-a jest nie powiedzieć:
„A teraz kolejna zabawa!”
tylko spojrzeć na pełny parkiet i… po prostu włączyć następny świetny
utwór.
