Co ślub zmienia w finansach? 10 rzeczy, o których warto wiedzieć po zawarciu małżeństwa

Ślub zmienia stan cywilny, ale czy zmienia również stan konta? Czy pieniądze zarobione po ślubie są wspólne? Co z mieszkaniem kupionym wcześniej? Czy żona odpowiada za długi męża? Czy małżonkowie muszą mieć wspólne konto? I co się dzieje z prezentami ślubnymi?

To pytania, które często pojawiają się dopiero po weselu. Tymczasem zawarcie małżeństwa rzeczywiście może mieć ważne konsekwencje
finansowe i majątkowe
.

Nie oznacza jednak, że po wypowiedzeniu „tak” wszystko automatycznie staje się wspólne.

W polskim prawie znaczenie ma m.in. to, kiedy i w jaki sposób
nabyliście dany majątek, jaki ustrój majątkowy obowiązuje w małżeństwie
oraz z jakiego źródła pochodzą pieniądze
.

Oto 10 rzeczy, które warto wiedzieć o finansach po ślubie.

Ważne: artykuł ma charakter informacyjny. Przy nietypowej sytuacji
majątkowej, działalności gospodarczej, dużych darowiznach, długach czy
planowanej intercyzie warto skonsultować się z notariuszem, prawnikiem
lub doradcą podatkowym.

1. Po ślubie może powstać wspólność majątkowa

Jeżeli małżonkowie nie zawrą umowy majątkowej małżeńskiej zmieniającej
ustawowe zasady, z chwilą zawarcia małżeństwa co do zasady powstaje
między nimi ustawowa wspólność majątkowa.

To jedna z najważniejszych zmian finansowych związanych ze ślubem.

Od tego momentu istnieją zazwyczaj trzy „koszyki”:

majątek wspólny małżonków, majątek osobisty żony i majątek osobisty
męża.

To ważne, ponieważ określenie „mamy wspólność majątkową” nie oznacza:

„Od dnia ślubu wszystko, co każde z nas posiada, należy po połowie do
drugiego”.

Rzeczywistość jest bardziej złożona.

2. To, co mieliście przed ślubem, co do zasady pozostaje osobiste

Wyobraźmy sobie, że przed ślubem Anna kupiła mieszkanie.

Po roku wychodzi za mąż za Michała.

Czy w dniu ślubu Michał automatycznie staje się współwłaścicielem połowy
mieszkania?

Nie.

Majątek nabyty przed powstaniem wspólności ustawowej co do zasady
pozostaje majątkiem osobistym danego małżonka.

Podobnie może być z pieniędzmi zgromadzonymi przed ślubem, samochodem
czy innymi składnikami majątku.

To szczególnie ważne dla par, które pobierają się po trzydziestce lub
później i wchodzą w małżeństwo z już zgromadzonym majątkiem.

Dlatego przed ślubem lub krótko po nim warto zrobić prosty bilans
otwarcia
:

  • jakie mamy oszczędności,
  • jakie mamy nieruchomości,
  • jakie mamy inwestycje,
  • jakie mamy zobowiązania.

Nie po to, aby się wzajemnie rozliczać.

Po to, żeby oboje wiedzieli, z jakiego miejsca finansowego zaczynają
małżeństwo.

3. Wynagrodzenie otrzymywane podczas małżeństwa może być wspólne

Tu pojawia się jedna z największych niespodzianek.

Można myśleć:

„To moja pensja, bo wpływa na moje konto”.

Numer rachunku nie rozstrzyga jednak o tym, do jakiego majątku należą
środki.

Przy ustawowej wspólności majątkowej pobrane wynagrodzenie za pracę oraz
dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków co do zasady
wchodzą do majątku wspólnego.

Dlatego zdanie:

„Ja zarabiam 10 000 zł, ty 5000 zł, więc moje 10 000 zł jest tylko
moje”

może nie odpowiadać prawnej sytuacji małżonków pozostających w ustawowej
wspólności.

To również ważna kwestia psychologiczna.

Wyższe zarobki nie powinny automatycznie oznaczać większej władzy w
związku.

Wkład w funkcjonowanie rodziny nie zawsze da się zmierzyć przelewem na
konto. Jedna osoba może np. przez pewien czas zarabiać mniej ze względu
na opiekę nad dzieckiem.

Dlatego dobrze oddzielić dwie kwestie:

kto ile zarabia oraz jak wspólnie podejmujemy decyzje o
pieniądzach
.

4. Ślub nie oznacza obowiązku posiadania wspólnego konta

To jeden z najbardziej praktycznych mitów.

Małżonkowie nie muszą rezygnować ze swoich rachunków i otwierać jednego
wspólnego konta.

Możecie korzystać z kilku modeli.

Wszystko wspólne

Dochody wpływają na wspólny rachunek i z niego finansujecie wszystkie
wydatki.

Konta osobne

Każde zachowuje własny rachunek i ustalacie sposób finansowania
wspólnych kosztów.

„Moje + twoje + nasze”

Każde z was posiada własny rachunek, a dodatkowo macie wspólne konto na
mieszkanie, rachunki, jedzenie, dzieci, wakacje i inne wspólne cele.

Ten ostatni model może być dobrym kompromisem między wspólnotą
finansową a potrzebą autonomii
.

Warto przy tym pamiętać o rozróżnieniu między technicznym miejscem
przechowywania pieniędzy a ich statusem prawnym. To, że pieniądze
znajdują się na rachunku prowadzonym tylko na nazwisko jednego małżonka,
nie musi automatycznie oznaczać, że należą wyłącznie do jego majątku
osobistego.

5. Ślub nie oznacza automatycznego przejęcia wszystkich długów partnera

To kolejny popularny mit:

„Po ślubie długi męża stają się długami żony”.

Nie działa to tak automatycznie.

Odpowiedzialność za zobowiązania zależy m.in. od tego, kiedy dług
powstał, kto go zaciągnął, czy drugi małżonek wyraził zgodę oraz z
jakiego majątku wierzyciel może dochodzić należności
.

Dlatego szczególnie przed ślubem warto powiedzieć sobie o:

  • kredytach gotówkowych,
  • zadłużeniu na kartach,
  • limitach w rachunkach,
  • pożyczkach,
  • ratach,
  • zobowiązaniach związanych z działalnością gospodarczą.

Sam dług nie musi przekreślać wspólnej przyszłości.

Znacznie większym problemem dla relacji może być ukrywanie
zadłużenia
.

Jeżeli jedna osoba dowiaduje się po ślubie, że partner posiada
kilkadziesiąt tysięcy złotych zobowiązań, problem finansowy bardzo
szybko staje się problemem zaufania.

6. Prezenty ślubne nie zawsze są tak proste, jak się wydaje

Po weselu pojawia się bardzo praktyczne pytanie:

Czy pieniądze z kopert są wspólne?

Odpowiedź może zależeć od tego, komu została przekazana konkretna
darowizna.

Co do zasady przedmioty nabyte przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę
należą do majątku osobistego małżonka, chyba że darczyńca postanowi
inaczej.

Dlatego znaczenie może mieć to, czy darowizna została przekazana
obojgu małżonkom, czy konkretnie jednej osobie.

Dochodzi do tego kwestia podatkowa.

Przy większych prezentach warto ustalić:

  • od kogo otrzymaliście pieniądze,
  • jaka była wartość darowizny,
  • czy występuje obowiązek jej zgłoszenia,
  • czy można skorzystać ze zwolnienia.

Zamiast więc traktować wszystkie koperty jako anonimową wspólną pulę,
przy większych kwotach warto zachować informację o darczyńcy.

7. Ślub może zmienić sposób rozliczania podatku dochodowego

Małżeństwo może mieć również konsekwencje podatkowe.

Po spełnieniu ustawowych warunków małżonkowie mogą skorzystać ze
wspólnego rozliczenia PIT.

Nie oznacza to automatycznie, że każde małżeństwo dzięki temu zapłaci
niższy podatek.

Korzyść zależy od sytuacji.

Wspólne rozliczenie może być szczególnie interesujące, gdy dochody
małżonków znacząco się różnią, ale każdorazowo warto policzyć konkretny
przypadek i sprawdzić aktualne przepisy dotyczące danego roku
podatkowego.

To dobry przykład pokazujący, że po ślubie warto zacząć myśleć o
finansach nie tylko w kategoriach:

„moja pensja + twoja pensja”

ale:

„jak możemy rozsądnie zarządzać finansami całego gospodarstwa
domowego?”

8. Intercyza nie oznacza braku zaufania

Słowo „intercyza” nadal wywołuje emocje.

„Skoro chcesz intercyzy, to chyba zakładasz rozwód?”

To bardzo uproszczone spojrzenie.

Umowa majątkowa małżeńska jest przede wszystkim narzędziem prawnym
służącym do uregulowania stosunków majątkowych małżonków
.

Może być szczególnie warta rozważenia, gdy:

  • jedno z małżonków prowadzi działalność gospodarczą,
  • występuje znaczna różnica majątkowa,
  • jedno z was ponosi większe ryzyko zawodowe,
  • chcecie inaczej uregulować kwestie majątkowe.

Decyzja powinna być poprzedzona zrozumieniem konsekwencji.

Nie warto podpisywać intercyzy dlatego, że „tak będzie bezpieczniej”,
jeśli nie rozumiecie, co dokładnie zmienia.

W bardziej skomplikowanych sytuacjach najlepiej omówić warianty z
notariuszem lub prawnikiem.

9. Małżeństwo zmienia sytuację związaną z dziedziczeniem

To temat, o którym młode pary rzadko chcą myśleć.

Warto jednak wiedzieć, że zawarcie małżeństwa wpływa również na sytuację
spadkową.

Małżonek należy do kręgu osób, które mogą dziedziczyć ustawowo po
zmarłym współmałżonku. Konkretne udziały zależą m.in. od tego, jacy inni
spadkobiercy występują w danej sytuacji.

Nie oznacza to jednak, że po ślubie nie trzeba interesować się kwestiami
dziedziczenia.

Szczególnie warto je uporządkować, gdy:

  • jedno z was ma dzieci z poprzedniego związku,
  • posiadacie nieruchomości,
  • prowadzicie firmę,
  • macie znaczny majątek,
  • chcecie zabezpieczyć konkretną osobę w określony sposób.

Przy okazji warto przejrzeć również polisy, wskazania osób uposażonych i
inne dokumenty finansowe.

To jeden z tych tematów, które wydają się niepotrzebne — aż do momentu,
kiedy okazują się bardzo potrzebne.

10. Największa zmiana nie zachodzi w prawie, lecz w sposobie myślenia o pieniądzach

Można znać przepisy dotyczące wspólności majątkowej, mieć idealnie
skonfigurowane rachunki i nadal regularnie kłócić się o pieniądze.

Bo finanse małżeństwa nie są wyłącznie problemem prawnym czy
matematycznym.

Są również kwestią relacji.

Po ślubie warto ustalić:

  • jak dzielicie wspólne wydatki,
  • ile każde z was może wydawać samodzielnie,
  • ile chcecie oszczędzać,
  • jakie macie cele,
  • jak podchodzicie do kredytów,
  • czy pomagacie finansowo rodzinie,
  • jak często rozmawiacie o pieniądzach.

Najbardziej niebezpieczny model to często nie „osobne konta” czy
„wspólne konto”.

To model:

„Nigdy o tym nie rozmawiamy, dopóki nie wybuchnie kłótnia”.

Co zrobić z finansami w pierwszym miesiącu po ślubie?

Nie musicie urządzać wielkiego finansowego zebrania.

Zacznijcie od kilku prostych kroków.

1. Policzcie wspólne miesięczne koszty

Ile kosztuje mieszkanie, jedzenie, transport, zobowiązania i codzienne
życie?

2. Zdecydujcie, jak finansujecie wspólne wydatki

Po połowie, proporcjonalnie do dochodów czy w inny sposób?

3. Ustalcie system kont

Jedno wspólne, osobne czy „moje + twoje + nasze”?

4. Spiszcie zobowiązania

Oboje powinniście wiedzieć o istotnych kredytach i pożyczkach.

5. Zdecydujcie, co robicie z prezentami ślubnymi

Podróż, mieszkanie, poduszka finansowa, spłata zadłużenia?

6. Wybierzcie pierwszy wspólny cel

Na przykład:

30 000 zł poduszki finansowej

albo:

80 000 zł wkładu własnego na mieszkanie.

Konkretny cel znacznie ułatwia wspólne oszczędzanie.

10 pytań o pieniądze, które warto zadać sobie po ślubie

Zróbcie prosty test.

Czy potraficie wspólnie odpowiedzieć na te pytania?

  1. Ile wynoszą nasze miesięczne dochody?
  2. Ile kosztuje nasze życie?
  3. Jakie mamy zobowiązania?
  4. Ile mamy oszczędności?
  5. Co należy do majątku wspólnego, a co osobistego?
  6. Jak dzielimy wydatki?
  7. Ile miesięcznie chcemy oszczędzać?
  8. Jaki jest nasz najważniejszy cel finansowy?
  9. Od jakiej kwoty konsultujemy większe zakupy?
  10. Co zrobilibyśmy, gdyby jeden z naszych dochodów nagle zniknął?

Jeżeli na kilka pytań odpowiadacie:

„Właściwie nigdy o tym nie rozmawialiśmy…”

to nie powód do paniki.

To po prostu dobry moment, żeby zacząć.

Ślub łączy życie, ale nie wymaga rezygnacji z finansowej niezależności

Wspólne finanse nie oznaczają, że małżonkowie muszą kontrolować każdy
swój wydatek.

Można budować wspólne oszczędności, płacić rachunki i planować zakup
mieszkania, a jednocześnie pozostawić każdej osobie własną przestrzeń
finansową.

To szczególnie ważne z psychologicznego punktu widzenia.

Zdrowa wspólnota finansowa powinna dawać jednocześnie:

przejrzystość — wiemy, jaka jest nasza sytuacja,

wpływ — oboje uczestniczymy w ważnych decyzjach,

bezpieczeństwo — budujemy rezerwę i planujemy przyszłość,

autonomię — każde z nas zachowuje rozsądny zakres własnych decyzji.

Jeżeli jedna osoba zarabia więcej, nie oznacza to, że powinna mieć dwa
razy większe prawo głosu.

Jeżeli jedna osoba zarabia obecnie mniej, nie oznacza to również, że jej
potrzeby finansowe są mniej ważne.

Co naprawdę zmienia ślub w finansach?

Ślub może zmienić bardzo wiele: ustrój majątkowy, sposób gromadzenia
majątku, sytuację podatkową, zasady dziedziczenia i podejmowanie
wspólnych zobowiązań
.

Ale najważniejsza zmiana nie następuje automatycznie w dniu ceremonii.

Trzeba ją stworzyć samemu.

To przejście od:

„moje pieniądze i twoje pieniądze”

do:

„nasze wspólne cele — i ustalone zasady, jak chcemy je finansować”.

Nie oznacza to rezygnacji z niezależności.

Przeciwnie — dobrze poukładane finanse powinny sprawić, że oboje
czujecie się bezpiecznie, macie dostęp do informacji i wiecie, dokąd
wspólnie zmierzacie
.

Bo udane finanse małżeństwa nie zaczynają się od wspólnego konta.

Zaczynają się od szczerej rozmowy o pieniądzach.

Warto przeczytać również

  • Finanse przed ślubem — 15 rzeczy, które warto ustalić
  • Jak rozmawiać o pieniądzach w związku?
  • Finansowa checklista nowożeńców — co zrobić w pierwszym roku po
    ślubie?
  • Wspólne czy osobne konto po ślubie?
  • Intercyza — co warto wiedzieć przed i po ślubie?
  • Długi partnera przed ślubem — kto za nie odpowiada?
  • Co zrobić z pieniędzmi otrzymanymi na weselu?
  • Jak stworzyć poduszkę finansową we dwoje?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry