Kto w styczniu urodzony jest…

W skrócie: klasyczna przyśpiewka, w której kolejno wywołuje się wszystkie miesiące roku, a goście urodzeni w danym miesiącu wstają i wznoszą toast. Prosty, niezawodny sposób na zaangażowanie całej sali i poznanie się gości — z alkoholem lub bez.

Kategoria: Integracyjna
Liczba uczestników: wszyscy goście weselni
Poziom energii: średnia

Na czym polega zabawa

To jedna z najbardziej rozpoznawalnych przyśpiewek weselnych, której celem jest wzajemne poznanie się gości. Prowadzący (najlepiej z akompaniamentem akordeonu lub innego instrumentu) zaczyna śpiewać kolejno o wszystkich miesiącach roku — styczniu, lutym, marcu i tak dalej aż do grudnia. Gdy pada nazwa danego miesiąca, wstają ci goście, którzy się w nim urodzili, i wznoszą swój kieliszek.

Tekst i chwyty do klasycznej wersji:

Kto w styczniu urodzony jest,      D    A
Ma wstać, ma wstać, ma wstać!      A7   D
Kieliszek swój do ręki wziąć       D    A
I wypić, aż do dna.                A7   D

Jakżeś wypił to se nalej,          G    D
A butelkę podaj dalej.             A    D  D7
Jakżeś wypił to se nalej,          G    D
A butelkę podaj dalej.             A    D

Kolejne zwrotki wyglądają identycznie, zmienia się tylko nazwa miesiąca: styczeń, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień.

Co jest potrzebne

  • instrument do akompaniamentu, np. akordeon (opcjonalnie — można też zaśpiewać a cappella)

Warianty i wskazówki

  • Wersja bez przymusu picia — jak podpowiada jeden z doświadczonych prowadzących, zabawę można poprowadzić tak, żeby nikogo nie zmuszać do alkoholu: każdy nalewa sobie to, na co ma ochotę (także np. sok), a linijkę „jak żeś wypił, to se nalej” zastępuje się krótkim, żartobliwym „horoskopem” dla osób urodzonych w danym miesiącu. Ta wersja sprawdza się nawet na weselach bezalkoholowych.
  • Przykładowa zwrotka „horoskopowa” dla urodzonych w lipcu, zaproponowana przez czytelników:
    „Z lipca to jest ród morowy (łoj), każdy z nich to tęgie głowy (łoj), lecz gdy przyjdzie do miłości (łoj), to im cosik strzela w kości (łoj, łoj, łoj, łoj)!”
  • Inny wariant zgłoszony przez czytelników: zamiast wstawania przy stole, osoby urodzone w danym miesiącu wychodzą na parkiet i tańczą w kółku, a do nich stopniowo dołączają kolejni „jubilaci” z następnych miesięcy — to świetny sposób, żeby przy okazji rozruszać salę do tańca.
  • Zabawę można przeprowadzić praktycznie w dowolnym momencie wesela, choć najlepiej sprawdza się wieczorem, gdy towarzystwo jest już rozbawione i chętnie się integruje.
  • Warto pamiętać, że część gości może preferować niealkoholową wersję — dobrze jest zapowiedzieć na starcie, że nalewanie soku zamiast alkoholu jest jak najbardziej w porządku.

Opinie o zabawie

„Wieśniacka zabawa najwyższych lotów — większości osobom kojarzy się z pijaństwem i zmuszaniem do picia, przynajmniej w tej wersji, jaka jest podana. Oczywiście zrobiłem ją mnóstwo razy, ale z głową. Po pierwsze nie zmusza się do picia — każdy nalewa sobie to, na co ma ochotę. Po drugie nie śpiewa się linijki „jak żeś wypił, to se nalej”, tylko w to miejsce wstawia się horoskopy dla urodzonych w danym miesiącu, oczywiście unikając wulgarnych czy obraźliwych. Cała sztuka polega na umiejętnym przekazie, z humorem i doświadczeniem — wtedy można „sprzedać” tę zabawę nawet na prymicjach. Osobiście wiele razy zrobiłem ją na weselach bezalkoholowych.”
Janusz Musiał, 2016-05-10

„A kto w lipcu się urodził, oj, ten do szkoły nie chce chodzić, oj, ten ciągle wagaruje, oj, i ma w szkole same dwóje, ojojoj :)”
Sebastian, 2014-09-01

„Praktycznie można w każdym momencie! I jest jeszcze inna wersja — że osoby z danego miesiąca, np. ze stycznia, wychodzą na parkiet i tańczą w kółku, a potem dołączają do nich jubilaci z kolejnych miesięcy — w ten sposób też można poznać wszystkich!”
monika, 2012-07-08

„Jeszcze cudowniejsza z „dokładką” o cechach ludzi z danych miesięcy — pamiętam taką wersję w wykonaniu jednego z zespołów, można było boki zrywać przy tym, co śpiewał prowadzący między „i niech wypije aż do dna” a „jak żeś wypił, to se nalej”.”
Mig-Szef, 2011-08-27

„Klasyk wesela i nie tylko.”
Tom, 2011-09-30

„Kiedyś grałem to w innej tonacji — chwyty, które pamiętam, to: C G / G7 C / C G / G7 C, a druga linijka: C G / G C C7 / F C / G C.”
Piotr, 2011-03-10

„Tradycyjna zabawa nie tylko na wesele, dzięki serdecznie za chwyty.”
Zespół Mokabona, 2011-02-12


📖 Ta zabawa to jedna z ponad 100 sprawdzonych propozycji zebranych w książce Zabawy Weselne — Wielka księga zabaw weselnych 2026. Znajdziesz w niej pełny zbiór budowany od 2014 roku, z autorskimi komentarzami i wskazówkami dla wodzirejów i rodzin.
👉 Sprawdź książkę Zabawy Weselne


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry