Ilość osób: dwóch panów
Rekwizyty: krzesło, mąka, banknot 100złotowy

 

Prowadzący zabawę oferuje dwóm chętnym, którzy chcą zagrać, 100 złoty. Następnie stawia na środku sali krzesło, a na tym krześle kładzie banknot. Rolą panów grających jest przedmuchać banknot na stronę przeciwnika. Kto przedmucha to banknot będzie jego. Związku z tym, że stawka jest duża, na początku robi się próbę. potem zakrywa się oczy, a zamiast banknotu stawia się mąkę. Na hasło panowie zaczynają dmuchać i są już cali w mące. Następnie dla pocieszenia można wręczyć stary banknot 100złotowy, i powiedzieć że tak dmuchali, że aż się kurzyło i denominacja przyszła.

Comments powered by CComment

Komentarze  

0 #3 irea 2012-10-17 16:41
chyba hazardzista nie jest najlepszą nazwą na te zabawę, ja bym dała świnki :), bo potem są wszystcy utarzani. Dlaczego świnki bo od bajki były sobie świnki trzy, świnki trzy... a dlaczego świnki 3 . Dlatego że dwie to ci którzy grają, a trzecia to ta ktora prowadzi lub podstawia mąkę ;)
Cytować
0 #2 Wojtek 2011-03-10 07:55
"...że aż się kurzyło i denominacja przyszła", chyba lepszego komentarza do zabawy weselnej nie słyszałem ;)
Cytować
0 #1 Tomek 2011-02-12 20:00
lepiej dwóch warinskich (50 złoty stare) :)
Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież