Ilość osób: 9
Rekwizyty: 9 krzeseł

Jest to zabawa oparta na czytaniu historyjki. Do zabawy wybieramy Króla i Królową (może ta rola być zarezerwowana dla Pani i Pana Młodego). Osoby te następnie dobierają sobie jeszcze 7 ochotników, którzy tworzą karetę. Karata ustawiona jest z krzeseł tak jak to przedstawia schemat obok. Na krzesłach siedzą kolejno:

1. Kon lewy

2. Koń prawy

3. Woźnica

4. Koło przednie lewe

5. Koło przednie prawe

6. Król

7. Królowa

8. Koło tylne lewe

9. Koło tylne prawe.

Każdy z uczestników dostaje krzesło i musi zapamiętać swoją role (np.: Koń prawy, koło tylne lewe, Królowa…). I podczas czytania tekstu każdy z uczestników po usłyszeniu swojej roli musi wstać i obejść swoje krzesło. (opcjonalnie osoby które się zagapią muszą wypić kieliszek wódki - rozwiązanie nie polecane).

Uwaga -na słowo Kareta wstają woźnica, Królowa, Król, i Koła i obchodzą swoje krzesła, na słowo Koń wstają wszystkie konie i obchodzą swoje krzesła.

 

Tekst czytany:

„Dawno, dawno temu żyli sobie król i królowa. Mieli oni konie, karetę i woźnicę.

Kiedyś król zawołał woźnicę i tak mu powiedział: "Woźnico zaprzęgaj konie do karety, bo królowa chce pojechać na spacer".

Posłuszny woźnica poszedł i zapiął konie do karety.

Kiedy król z królowa wsiedli do karety, król zawołał: "Woźnico daj koniom znak do jazdy". I pojechali.

Para królewska jedzie w swej pięknej karecie przez okolicę, nagle prawy koń okulał, lewemu koniowi nic się nie stało.

Przestraszony król zawołał: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico, sprawdź, co się stało".

Królowa ze strachu zemdlała, a woźnica znalazł w kopycie prawego konia gwóźdź i go wyciągnął. W kopycie lewego konia nie znalazł nic.

Po chwili zniecierpliwiony król zwraca się z pytaniem do woźnicy: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico czy wszystko w porządku?"

Woźnica odpowiada, że tak. Siada na koźle i daje koniom znak do jazdy. Para królewska w swej pięknej karecie, złotej karecie jedzie dalej.

Po chwili król wychyla się z okna karety i mówi do woźnicy: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico, zatrzymaj konie, bo królowa chce zaczerpnąć świeżego powietrza".

Woźnica zatrzymuje konie i kareta staje. Z karety wysiada król i królowa.

Nagle w oddali słychać grzmot - zaczyna padać deszcz, wszyscy są mokrzy, nie ma co czekać - król zarządza powrót na zamek.

Po przybyciu na zamek konie zatrzymują się i król i królowa wysiadają z karety.

Król woła do woźnicy: "Woźnico, mój drogi woźnico wyprzęgnij konie i odstaw karetę".

Zadowolona i szczęśliwa królowa pyta po chwili: "Woźnico czy odstawiłeś konie i karetę?" Woźnica odpowiada, że tak.

"Dziękuję ci woźnico, mój drogi woźnico" - odpowiada królowa.

 

 

Druga wersja tekstu:

Dawno, dawno temu żył sobie Król i Królowa. Król i Królowa ze swoim Woźnicą bardzo lubili jeździć swoją karetą.

Kareta miała 4 koła: prawe przednie, lewe tylne, lewe przednie i prawe tylne. Lewy koń był biały, a prawy koń był czarny.

Pewnego dnia Królowa rzekła do swego Króla: "Królu mój, Królu mój wspaniały, Drogi Królu, powiedz woźnicy żeby przygotował konie i sprawdził koła, bo na ostatnim spacerze był problem z prawym tylnym kołem."

Woźnica zaprzągł konie i karetę. Sprawdził prawe tylne koło, rzucił okiem na lewe przednie koło, potem rzekł do Króla:

"Królu mój, nasz wspaniały Królu, najukochańszy Królu, kareta i konie są gotowe." Królowa z Królem wsiedli do karety i pojechali na piękną łąkę.

W pewnym momencie Królowa rzekła do Króla: "Usiądź sobie Królu, kochany Królu, mój ty najukochańszy Królu.

Powiedz woźnicy by nakarmił oba konie i przygotował karetę na następny dzień abyśmy mogli wybrać się jeszcze raz sami."

Król rzekł do Królowej: "Królowo moja, moja kochana Królowo, Kocham Cię moja Królowo i dał jej słodkiego całusa."

 

 

Ważne: - czytamy tekst bardzo wolno, tak aby każdy zdążył wykonać swoje zadanie z lekkimi przerwami aby stworzyć napięcie w zabawie.