Zanim zdecydujemy się na ślub i powiemy sobie sakramentalne tak – powinniśmy być tego pewni. Coraz częściej w Polsce dochodzi do rozwodów. Jeżeli spojrzymy na dane zbierane przez Główny Urząd Statystyczny okaże się, że w 2013 roku rozwiodło się 66 tysięcy par, w 2012 – 64 tysiące dla porównania w 2004 roku liczba ta wynosiła 56 tysięcy, a w 1990 roku 42 tysiące. W 2013 roku spadła również ilość nowo zawieranych małżeństw, w stosunku do roku poprzedniego o ponad 2 tysiące. W ostatnich latach coraz częściej małżeństwa decydują się na rozwód, jakie są tego przyczyny?

 

 

Rozwód a pieniądze

Należy zwrócić uwagę, że choć najwyższym odsetkiem rozwodów na świecie dalej „szczycą się” Stany Zjednoczone – około 40%-50% (dane ze stron CDC). Odsetek ten wzrasta na całym globie – najwięcej par w Europie rozwodzi się w Hiszpanii ponad 100 tysięcy. Rekordową liczbę zanotowano w 2006 roku, w rok po ogłoszeniu nowego prawa wedle którego do rozwodu nie jest potrzebna długa separacja – ilość rozwodów wyniosła niemal 150 tysięcy (o 50% więcej niż w roku poprzedzającym).
Jednak w Polsce nie doszło drastycznej zmiany prawa?

Jakie więc są u nas przyczyny tego zjawiska. Według danych GUS z 2004 roku najczęstszą przyczyną rozwodu była niezgodność charakterów – 32%, następną zdrada – 24%, potem kolejno: nadużywanie alkoholu – 23%, naganny stosunek do członków rodziny – 9%, problemy finansowe – 9%. Choć dane te są sprzed dziesięciu lat wydaje się, że w Polsce (podobnie jak w krajach wysoko rozwiniętych) za najczęstsza przyczynę rozwodów można uznać „rozpad pożycia”, „niezgodność charakterów”. Co tak naprawdę oznacza ten termin? Zazwyczaj taki powód podaje się w przypadku rozwodów bez orzekania o winie – w którym małżonkowie zgadzają się, że ich dalsze wspólne życie nie ma sensu, a wzajemne poczucie obowiązku i uczucie wygasło bezpowrotnie. Najwięcej rozpada się małżeństw zawieranych przez ludzi młodych – którzy nie mieli ukończonych 24 lat w chwili zawierania ślubu. Tak jest w przypadku 50% mężczyzn i 75% kobiet. Tu należy wspomnieć, że to również panie najczęściej wnoszą sprawy o rozwód – w Stanach w około 66% wszystkich przypadków, w Polsce 75% (dane z 2004).

Problemy finansowe stanowiły 9% rozwodów a jak jest naprawdę?

Choć niezgodność charakterów to dalej najczęstsza przyczyna rozwodów, nie jest jedyną. W 2004 roku około 9% małżeństw rozpadło się z przyczyn finansowych, a istnieją pewne przesłanki świadczące o tym, że odsetek ten może wzrastać. Należy pamiętać, że choć Polska w roku obecnym (2014) posiada wzrost gospodarczy na poziomie 2,9%, a w 2013 – 1,6 % to Polakom dalej żyje się znacząco gorzej niż reszcie Europy. Jako przykład może nam posłużyć Ukraina – w 2013 roku wzrost PKB wyniósł 3%, lub Turcja – 4% wzrost PKB w 2013.  Aby jeszcze mocniej zaznaczyć różnice gospodarcze Polski wobec Europy – najniższa pensja Brytyjczyka to 6,30 funta na godzinę – co daje około 1000 funtów miesięcznie (przy 8 godzinach pracy 5 dni w tygodniu). 1000 funtów to około 5000 zł, podczas gdy w Polsce minimalna pensja brutto wynosi 1680 zł za miesiąc. Należy zauważyć, że ceny żywności w obu krajach są podobne. Według artykułu z 2011 roku 2/3 społeczeństwa Polskiego stać tylko na bieżące potrzeby. Można więc przypuszczać, że ilość rozwodów z przyczyn finansowych będzie wzrastać. Brak jest solidnych i potwierdzonych danych na na lata 2011-2014, jednak wyobraźmy sobie parę która poznaje się  na początku studiów (aby pozostać w grupie która jest najbardziej na rozwód narażona).

Etapy finansów w małżeństwie

Na początku kariery studenckiej niewiele osób zdaje sobie sprawę z sytuacji na rynku pracy, często też nie ma sensu przejmować się obecnym stanem gospodarki skoro do ukończenia studiów wiele może ulec zmianie. Osoby które zawierają związki w wieku dwudziestu kilku lat są jednak na tyle dojrzałe emocjonalnie, żeby sprecyzować wzajemne oczekiwania – naturalnie w pewnym momencie decydują się na ślub. Następnie po latach wspólnego mieszkania i wspierania się nawzajem stają przed szara rzeczywistością polskiego rynku pracy (pamiętajmy w 2011 roku co ósmy bezrobotny miał wykształcenie wyższe) – możemy sobie wyobrazić co się dzieje w takim związku jeżeli mężczyzna znajduje prace bez perspektyw za najniższa krajową, zaś kobieta pracy znaleźć nie może. Sytuacja odwrotna jest równie zła. Przykłady można mnożyć – przy gospodarce która większości Polaków zapewnia jedynie minimum życiowe łatwo jest w krótkim czasie zmienić status społeczny na niższy. Jeżeli mąż który do tej pory był żywicielem rodziny przestaje nim być niechybnie prowadzi to do konfliktów – pamiętajmy o danych sprzed dekady w których to 23% rozwodów miało miejsce z powodu nadużywania alkoholu przez jednego z małżonków.


Co zrobić żeby nie wpasować się w smutne statystyki dotyczace rozwodu z powodu pieniędzy?

„Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki” - Mark Twain. Trudno jest  być 100% pewnym swoich wyborów, zawsze mogą okazać się fatalne. Nie ma też złotej recepty na udany związek – można się zastanawiać latami czy wziąć ślub, a kiedy w końcu to się stanie rozstać się w parę miesięcy. Współczesne społeczeństwo Polskie przechodzi szereg zmian, zarówno gospodarczych jaki i kulturowych. Powracając do przykładu Stanów Zjednoczonych – odsetek rozwodów na poziomie około 50% utrzymuje się tam od co najmniej dwóch dekad. Jest więc stały. Być może nie należy się bać ani ślubów ani rozwodów. Jak pokazuje przykład Wielkiej Brytanii – dostanie życie nie sprawia,  że problemy finansowe nie powodują konfliktów –  około 5% rozwodów ma miejsce właśnie z  takich przyczyn.