Kto finasuje wesele slubTradycja Polska mówi o tym, że ślub i ceremonie w kościele finansuje rodzina panny młodej natomiast do obowiązków pana młodego i jego rodziny należy zapewnienie dojazdu gościom weselnym, opłacenie orkiestry, zadbanie o wystrój świątyni, kupno bukietu, obrączek i oczywiście alkoholu.

Tradycja tradycją, ale rzeczywistość rządzi się swoimi prawami. Już w czasach PRL-u niewiele osób  takie zwyczaje podtrzymywało – wówczas często płacił ten, kto mógł. Pani Magda (wtedy lat 23) brała ślub w 1984 roku i to ona płaciła za ceremonię, z organizacją pomagała jej znajoma rodziny, natomiast jej obecny mąż, a ówczesny pan młody uzyskał pomoc finansową od rodziców, ale główny ciężar spoczywał na nim.

Inny przykładem jest Pani Ania, która ślub brała w 1986 roku – była wtedy uczennicą szkoły zawodowej zaś pan młody uczęszczał do technikum – całość sfinansowali im rodzice i dziadkowie. W dużej mierze wedle tej zasady – ten kto może – płaci, urządza się śluby dzisiaj.

Kto finasuje slub weseleKto finansuje ślub? Kto finansuje wesele?

Odpowiedź na pytanie o finansowanie ślubu (jak pokazują przytoczone przykłady) zależy od tego w jakim wieku i stanie finansowym są przyszli państwo młodzi. Wielokrotnie to rodzice pary młodej dzielą się kosztami ślubu po równo, alternatywą jest układ – każdy płaci za swoich gości. Dzieje się tak zwykle w sytuacji, gdy przyszli państwo młodzi dopiero wkraczają w dorosłe życie i nie mają stałej pracy. Często na tym tle powstają konflikty, jeżeli któraś ze stron z jakiś przyczyn może zapłacić mniej lub nie chce płacić więcej. Takie kłótnie wpływają w sposób oczywisty na państwa młodych i co jakiś czas słyszy się wśród znajomych o przełożeniu lub odwołaniu ślubu.

Znacznie rzadziej to sami zainteresowani finansują ślub i wesele – po pierwsze to wbrew pewnym utartym schematom, a po drugie jakiego młodego człowieka stać na tak ogromny wydatek? Ceremonię finansują przyszli małżonkowie jeżeli zarabiają więcej od swoich rodziców i mają już stałą pracę – wtedy nawet jeżeli nie stać ich na ślub z zarobków i oszczędności mogą wziąć kredyt lub pożyczkę. Często w takich sytuacjach rodzice jedynie wspomagają finansowo swoje dzieci. Pani Monika, która związek małżeński zawarła dwa lata temu sama wraz z obecnym mężem sfinansowała ślub i wesele, rodzice tylko symbolicznie dołożyli się do obrączek. W związku z tym, że organizacja ślubu i wesela to spory wydatek warto pomyśleć, w jaki sposób można obniżyć wydatki związane ze zmianą stanu cywilnego. Panna Młoda może rozważyć np. wypożyczenie sukni ślubnej (kupno nowej można spokojnie liczyć w tysiącach złotych). Coraz popularniejsze staje się „odnawianie” sukien ślubnych po matkach – jest to lepszym rozwiązaniem niż założenie takiej sukni, która często delikatnie rzecz ujmując nie nadąża za modą. Niestety zależnie od tego ile zmian chcemy wprowadzić w oryginalnym kroju cały zabieg może się okazać jeszcze droższy niż kupno.

Polacy coraz częściej kupują wszystko na kredyt i odnosi się to również do ślubów. Istnieją specjalnie kredytowe oferty ślubne. Najczęściej na kredyt państwo młodzi kupują suknie ślubną, wynajmują salę na wesele i orkiestrę. Istnieje też pewien przesąd mówiący o tym, że kupno obrączek na kredyt przynosi nieszczęście, trudno powiedzieć skąd się wziął, ale raczej nie ma wiekowej tradycji. Być może więc za finansowanie ślubów w Polsce w równej mierze odpowiadają banki, rodzice i sami państwo młodzi.

kawoszka24

Kto płaci za ślub a kto płaci za wesele?

Odpowiedzi umieszczamy w komentarzach: